Niezależny Samorządny Związek Zawodowy
"KADRA" JSW S. A. KWK "Budryk"
43-178 Ornontowice
ul. Zamkowa 10
tel.: +48 32 239 5477
tel. kom.: 503 087 160
Ważne informacje
Każdy, kto wyznaje podstawowe wartości oraz działa zgodnie
z zasadami współżycia społecznego, dla kogo drugi
CZŁOWIEK JEST NAJWAŻNIEJSZY
może być członkiem
Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego
"KADRA" JSW S. A. KWK "Budryk".
JUBILEUSZ 35 LECIA
NZSZ „KADRA” JSW S.A.
KWK „Budryk”
W dniu 24 maja 2025r. Związek Zawodowy obchodził Jubileusz 35 lat swojej działalności (2 maja 1990 r. do 2 maja 2025r.) obchody rozpoczęliśmy od złożenia kwiatów przed obrazem Świętej Barbary w jej kaplicy, przy lampowni kopalni. Później złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicz na grobie Ks. Jerzego Kiełbasa – byłego proboszcza parafii w Ornontowicach. Następnie procesją ze sztandarem związku udaliśmy się na mszę świętą do kościoła parafialnego pw. Świętego Michała Archanioła
w Ornontowicach. Msza była koncelebrowana, odprawiało trzech księży. Złożyliśmy ofiarę dziękczynną za 35 lat działalności, z prośbą o dalszą opiekę i łaski Opatrzności Bożej dla organizacji, jej członków i rodzin. Modlono się za zmarłych: Ks. Proboszcza Jerzego Kiełbasę, Brygidę Tkacz, Eugeniusza Wydra, Korneliusza Franiel, Leszka Zabłockiego, Bronisława Zachłód, Stanisława Bielak
i Jacka Stodolnika oraz za innych spoczywających na Ornontowickim Cmentarzu. Na koniec odśpiewano hymn dziękczynny - Ciebie Boże Wielbimy. Po mszy świętej przeszliśmy w kolumnie za Orkiestrą Górniczą i za Sztandarem Związku ul. Zamkową do sali PUS w Ornontowicach. Goście zajęli przygotowane dla nich miejsca, wprowadzono Sztandar Związku, odegrano i odśpiewano Hymn Polski i Hymn Górniczy. Następnie przywitano z imienia i nazwiska wszystkich przybyłych gości, członków związku wraz z ich małżonkami i mężami. Następnie uhonorowano medalami 35 -lecia, wręczono legitymacje i podziękowania. Następnie wzniesiono toast za pomyślność uhonorowanych. Po czym odśpiewano „Pieśń Strajkową”. Obsługa podała posiłek, a po posiłku odśpiewano Hymn Kadry: „KADRA na Budryku”. Następnie, rozpoczęły się rozmowy przy stolikach, a następnie zabawa, która trwała do godziny 3:00 nad ranem. Na koniec najtrwalsi, prowadzili nocne Polaków rozmowy do godzin porannych i wschodu słoneczka. Wszystkim dziękujemy za wspaniałe chwile, przeżycia, rozmowy, wspomnienia, sugestie i wpisy okolicznościowe w Złotej Księdze. Do spotkania na kolejnych spotkaniach integracyjnych i Jubileuszach.
Z górniczym pozdrowieniem „Szczęść Boże”. Za Zarząd Związku. Mirosław Dynak.
Zaprzysiężenie
W dniu 6 sierpnia 2025 roku na ZAPRZYSIĘŻENIE Dr KAROLA NAWROCKIEGO na PREZYDENTA POLSKI DO WARSZAWY udała się liczna delegacja CZŁONKÓW NIEZALEŻNEGO SAMORZĄDNEGO ZWIĄZKU ZAWODOWEGO „KADRA” JSW S.A. KWK „BUDRYK”…Wyruszyliśmy z pod bramy głównej KWK ,,Budryk”. Na miejsce pod Sejm RP dotarliśmy około godziny 10:00. Dołączyliśmy tam do już licznie zgromadzonych Polskich Patriotów, którym nie jest obojętny los Ojczyzny. Zgromadzeni skandowali: Karol Nawrocki Prezydent Polski, Niech Żyje Polska i inne hasła, śpiewali patriotyczne piosenki i hymny. Atmosfera była podniosła i radosna. Po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego na Prezydenta Polski zgromadzeni zareagowali bardzo żywiołowo, radośnie. Były oklaski, śpiewy, odezwały się trąbki i syreny. Były przemówienia Tomasza Sakiewicza Redaktora Naczelnego Klubów Gazety Polskiej i Prezesa Telewizji Republika oraz innych przedstawicieli obrońców granic. Prezydent Polski Karol Nawrocki dotarł osobiście i przemówił do licznie zgromadzonych pod Sejmem RP. Część z uczestników pomaszerowała w kierunku Archikatedry, gdzie miała być odprawiona msza święta w intencji Ojczyzny. Po przemowie nowo zaprzysiężonego Pana Prezydenta Polski Karola Nawrockiego, udaliśmy się wszyscy ulicami Warszawy na msze świętą. Maszerowała olbrzymia liczba ludzi - przyjechali z całej Polski. My przyjechaliśmy z Górnego Śląska i reprezentowaliśmy nasz region, nasze społeczeństwo i nasze jeszcze górnictwo. Przed Belweder dotarliśmy około godziny 13:00, dalej niemożliwe stało się przejście, bowiem licznie zgromadzeni na trasie dojścia nie ustępowali miejsca, bowiem przed nimi też były tłumy. Ruszyliśmy innymi uliczkami. Tak dotarliśmy bocznymi uliczkami pod kolumnę Zygmunta. Po mszy świętej i przemówieniu Pana Prezydenta Karola Nawrockiego udaliśmy się w drogę powrotną do domów, z przekonaniem, że Polska żyje i żyć będzie, bo jest w dobrych rękach. Niech Bóg Chroni Polskę, a Święta Barbara, która nas wielokrotnie ochroniła wspomaga i prosi z nami za całą Polskę i Górny Śląsk. ,,Szczęść Boże”…
Obchody Porozumień Szczecińskich
W dniach 28-30.08.2025, byliśmy w Zachodniopomorskim, aby w Szczecinie uczcić i upamiętnić jakże jedną z najważniejszych dat w Wolnej Rzeczpospolitej Polskiej. Porozumienie Szczecińskie... W sobotę 30 sierpnia 1980 r. w świetlicy Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego władze komunistyczne podpisały porozumienie z przedstawicielami strajkujących załóg regionu, co zakończyło strajki na Pomorzu Zachodnim.
Porozumienie Szczecińskie zakładało, że komitety strajkowe przekształcą się w Komisje Robotnicze, które przeprowadzą wybory do władz niezależnych organizacji pracowniczych. Protokół mówił również o ochronie podstawowych praw ludzi pracy i obywateli, zakazie represji wobec działaczy związkowych i politycznych (o ile w sposób przestępczy nie będą godzili w interesy PRL), a także o dostępie Kościoła do mediów. Porozumienie zobowiązywało rząd do wydania w postaci broszur "Paktów Praw Człowieka" i "Aktu Końcowego Konferencji w Helsinkach".
Spotkaliśmy się z działaczami Solidarności '80.
Obchody Porozumień Jastrzębskich
Dzień 3 września... to dzień w którym co roku od 45 lat upamiętniamy obchody Porozumień Jastrzębskich... byliśmy na obchodach... Uroczysta Msza Święta, a po niej obchody pod pomnikiem przy KWK Zofiówka... 3 września 1980 roku, podpisano Porozumienie, którego głównymi postulatami było:
DZIĘKUJEMY
Choć najwyżsi Bohaterowie tamtych dni zauważają że zabrakło uczciwości przy okrągłym stole...
gdzie znajomości i układy były "górą" nad sprawą polską...
46 dni STRAJKU w BUDRYKU...
17 grudzień 2007 do 31 styczeń 2008 r...
Najdłuższy Strajk w Powojennej Polsce Górników był w KWK,, BUDRYK " S.A.
do strajku doprowadził pracodawca...nie rokował w ramach wszczętego legalnie sporu zbiorowego, ignorował głos załogi która w dwóch Referendach odrzuciła Porozumienie które nie gwarantowało niczego po włączeniu samodzielnej kopalni do Jastrzębiej Spółki Węglowej...Najpierw ostrzegawczo rozpoczął się Protest Głodowy trwający od 13 grudnia do 17 grudnia 2007r. W dniu 17 grudnia 2007r. rozpoczął się NAJDŁUŻSZY STRAJK i trwał 46 dni do 31 stycznia 2008 roku... W szczytowej fazie Strajku strajkowało na dole około 750 pracowników dołowych, to było w dniu
8 stycznia 2008r., po oszukaniu przez prezesa strajkującej załogi że przystąpi do rokowań i podpisze porozumienie w dniu następnym gdy załoga wyjedzie na powierzchnię, lider strajku poddał pod głosowanie propozycję prezesa załoga zagłosowała za wyjazdem i rokowaniami. Załoga wyjechała z dołu z 8 na 9 stycznia 2008r... Jednak Zarząd nie podjął rokowań...zwlekał, odciągał i kłamał ustami sprzedawczyków...już nigdy potem nie było tylu górników w strajku. Na koniec pozostało około 300...Strajk zakończył się zwycięstwem strajkujących górników... Podpisano porozumienie Strajkowe 31 stycznia 2008r. w godzinach wieczornych...górnicy wyjechali z dołu po godzinie 23:00...Pomimo przeciwności, manipulacji, obrażania braci górniczej i kłamstwa konfidentów...Górnicy strajkujący się nie poddali...Wielkie pseudo-autorytety wypowiadające się w mediach jak TW Bolek
i TW Andrzej Malinowski oraz inni wpajali społeczeństwu że Strajk jest nielegalny...
Po 6 latach procesu zapadł WYROK SĄDU REJONOWEGO W MIKOŁOWIE IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ SĘDZIA IGOR NIEDOBECKI ORZEKŁ... STRAJK był LEGALNY a zawiodły Zarządy obu spółek KWK BUDRYK i JSW S.A czyli Pracodawcy oraz właściciel organy Państwa...Odpowiedzialne organy Państwa poszczególne osoby i konfidenci nigdy nie odpowiedzieli za fałsz, kłamstwo, poniżanie górników i kpiny... Ale to zawsze może nastąpić... jeśli nie wyrażą skruchy i nie zmażą swoich win...